Ratunku, owady!

Polecane strony:

Podczas letnich wojaży lub wypoczynku na świeżym powietrzu nietrudno o spotkanie z dokuczliwymi owadami. Wlatują i wpełzają także do domów, co może być niebezpieczne szczególnie nocą. Ukąszenia owadów swędzą, pieką, mogą doprowadzić do choroby albo silnej reakcji uczuleniowej. Trzeba stosować odpowiednie preparaty odstraszające niechcianych gości oraz środki łagodzące dolegliwości po ukąszeniu. Najczęściej dają się we znaki muchy, komary, kleszcze, mrówki, pszczoły i osy. Szybko zauważony atak owada pozwala znacznie zminimalizować dokuczliwe objawy, trzeba jednak wiedzieć, czego się spodziewać. Kleszcze atakują najczęściej w zaroślach, wysokich trawach. Wpijają się w ciało w miejscach, gdzie najłatwiej o dostęp do krwi - pachwiny, pachy, okolice za uszami, miejsca pod kolanami, itd. Należy ostrożnie wyciągnąć je za pomocą pęsety i obserwować, czy nie pojawia się rumień czy opuchlizna. Groźne mogą być też ukąszenia przez osy, pszczoły, szerszenie. Towarzyszy temu obrzęk, ból i pieczenie. Żeby złagodzić objawy, trzeba pozbyć się żądła zostawionego przez owada i położyć chłodzący opatrunek. Jeśli coś nas niepokoi, ma miejsce wysoka temperatura, duszności - natychmiast jedziemy do lekarza. Komary, muchy, meszki rzadko powodują poważniejsze problemy, jednak ukąszenia tych owadów bardzo swędzą, łatwo powstają bąble. Dobrym sposobem jest zastosowanie opatrunku albo środka zwalczającego świąd i pieczenie.

Strony, które warto odwiedzić: